Efekty kalendarzowe na rynku kapitałowym

Efekty kalendarzowe są efektami charakteryzującymi się regularnym wzrostem, lub spadkiem kursu akcji w określonych – regularnych odstępach czasowych (np. wzrost cen akcji w styczniu każdego roku, czy spadki cen akcji w piątki). Występowanie owych efektów, świadczy o braku efektywności rynku, gdyż zgodnie z podstawowym jego założeniem, cena akcji jest wynikiem wszystkich dostępnych informacji na temat rynku, a przez racjonalne zachowania uczestników rynku efekty kalendarzowe nie mogą przynosić inwestorom dodatniej stopy zwrotu.

Wybrane efekty kalendarzowe:

  • Efekt grudnia (tzw. rajd Świętego Mikołaja) - Pod koniec każdego roku, inwestorzy realizują stratne pozycje, aby wykazać stratę na rachunku maklerskim, którą mogą następnie odliczyć od podatku. Takie operacje, w teorii powodują wzrost podaży na papiery wartościowe, a tym samym spadek ich ceny.
  • Efekt stycznia – Efekt ten, jest bardzo silnie powiązany z wcześniej opisywanym efektem grudnia. Inwestorzy wyprzedający akcje w grudniu, dokonują ich ponownego odkupienia w styczniu, zwiększając tym samym popyt na rynku i wzrost cen akcji.
  • Efekt poniedziałków – Zgodnie, z którym po weekendzie inwestorzy nasyceni optymizmem częściej podejmują decyzje inwestycyjne o zakupie akcje, przez co cena walorów na rynku rośnie.
  • Efekt przełomu miesiąca, zakładający, że ceny akcji wzrastają najbardziej w ostatnim dniu miesiąca i trzech pierwszych dniach następnego miesiąca.
  • Efekt piątku, mówiący o tym, że w piątki inwestorzy realizują zyski, wyprzedając część posiadanych walorów i powodując tym samym spadki ich notowań.
  • Efekt Marka Twaina, zakładający, że październik jest najgorszym miesiącem dla inwestorów pod względem osiąganych stóp zwrotu)
  • Letni rajd – zakładający, że najwyższe stopy zwrotu towarzyszom inwestorom najczęściej w okresie letnim / wakacyjnym.

Efekty kalendarzowe w praktyce na GPW

Aby ocenić czy efekty kalendarzowe faktycznie mają miejsce na Giełdzie Papierów Wartościowych, przeprowadzona została ich analiza. Zweryfikowane zostało istnienie m.in. istnienie takich efektów kalendarzowych jak: Efekt piątku/poniedziałku, efekt styczniowy/grudniowy, rajd letni oraz efekt Marka Twaina. Do przeprowadzenia badań, wykorzystane zostały dzienne stopy zwrotu na indeksie WIG za okres 8 lat.

Powyższa tabela przedstawia średnie dzienne stopy zwrotu, w podziale na poszczególne miesiące, za lata 2006-2014. Najwyższa średnia dzienna stopa zwrotu w 8 letnim okresie miała miejsce w lipcu i wyniosła 0,175%, lipiec cechował się również względnie niedużym ryzykiem, mierzonym odchyleniem standardowym, przez co współczynnik zmienności ukształtował się na najniższym, lecz dodatnim poziomie (6,7). Ciężko jest natomiast utożsamić to z efektem „rajdu letniego” z tego względu, że zarówno w czerwcu (-0,05%) jak i w sierpniu (-0,03%) średnie dzienne stopy zwrotu były ujemne. Nie został również potwierdzony efekt stycznia, w którym to średnia dzienna stopa zwrotu wyniosła -0,02%, ani efekt grudnia – przy tej samej, lecz nie najniższej stopie zwrotu. Należy zwrócić uwagę, że w grudniu w 8-letnim horyzoncie czasowym, tylko w 4 latach średnie dzienne stopy zwrotu przyjmowały wartości poniżej 0. Kontrowersje może budzić jednak weryfikacje efektu Marka Twaina, przy wykorzystaniu powyższych danych, gdyż chociaż październikowa stopa zwrotu nie przyjmuje niskich wartości (0,01%) to w październiku odnotowany został najwyższy poziom współczynnika zmienności sugerujący duże skoki cen akcji w tym miesiącu. 

Podobne zestawienie wykonane zostało dla poszczególnych dni tygodnia. Z tabeli nr 2 wynika, że zdecydowanie najwyższe średnie dzienne stopy zwrotu miały miejsce w poniedziałki, gdzie kurs indeksu WIG rósł średnio o 0,07% dziennie. Warto zaznaczyć, że najwyższa stopa zwrotu, oraz najniższy współczynnik zmienności, mogą sugerować potwierdzenie efektu poniedziałku, zgodnie, z którym jest to dzień w tygodniu przynoszący inwestorom najwyższe stopy zwrotu. Nie został potwierdzony jednak efekt piątku, gdyż najniższe dzienne stopy zwrotu miały miejsce w czwartki (-0,02%).

Na podstawie przeprowadzonej analizy, należy stwierdzić, że jedynym efektem kalendarzowym, który udało się potwierdzić na GPW – był efekt poniedziałków. Istnienie chociażby jednego  regularnie potwierdzającego się efektu kalendarzowego, na polskim rynku kapitałowym sprawia, że GPW, nie może zostać uznane za rynek efektywny – przez co przy podejmowaniu decyzji inwestycyjnych racjonalne byłoby wykorzystywanie przez inwestorów analizy fundamentalnej  (tylko przy słabej efektywności rynku). Należy zaznaczyć jednak, że jeśli rynek cechowałby się średnią efektywnością, to tylko informacje poufne mogłyby przynieść inwestorowi ponadprzeciętny zysk.

Write a comment

Comments: 1
  • #1

    AnalizyCornix (Monday, 15 June 2015 12:44)

    Czyli najlepiej inwestować w poniedziałki w lipcu. (: