Poznaj 10 zasad, dzięki którym Twoje analizy będą cieszyły się większym zainteresowaniem!

     Niezależnie od tematyki złożonych analiz finansowych, sprawozdań czy raportów - ich specyfika sprawia, że czyta się je zdecydowanie trudniej niżeli artykuły w gazetach czy w internecie. Stworzenie nawet najlepszej merytorycznie analizy nie gwarantuje, że ktokolwiek będzie zainteresowany jej prześledzeniem. Jak więc sprawić, żeby długa - z pozoru nudna analiza stała się obiektem zainteresowań naszych przełożonych lub wykładowców?

Do czego 10 zasad może się przydać zwykłemu "Kowalskiemu"?

     Niezależnie od tego czy pracujesz w sektorze finansowym, pokrewnym lub każdym innym, czy jesteś uczniem lub studentem, czy nawet prowadzisz własnego bloga i lubisz dzielić się efektami Twojej pracy- musisz zdawać sobie sprawę, że to w jaki sposób przedstawisz stworzoną przez Ciebie analizę, raport lub sprawozdanie ma ogromny wpływ na to jak odbierze to Twój czytelnik.

     Dla studenta, efektywne przedstawienie efektów swojej pracy jest istotnym elementem oceny. Przyjazna dla oka oprawa referatu może sprawić, że zostaniemy pozytywnie zakodowani w pamięci swojego prowadzącego. Pamiętajmy, że 10 zasad możemy wykorzystać także przy przygotowywaniu wszelkiego rodzaju prezentacji.

     Dla osoby pracującej, umiejętne podkreślenie najważniejszych aspektów Twojego raportu może sprawić, że zaoszczędzisz przełożonemu trochę czasu. Ponadto bardziej przejrzyste, klarowniejsze sprawozdania sprawią, że Twój szef na pewno będzie z nich bardziej zadowolony.

 

Warto mieć na uwadze, że nawet średniej jakości czekoladka podana w najładniejszym opakowaniu będzie smakowała nieco lepiej.

Jak nie zanudzić swojego czytelnika?

     Wbrew pozorom nie jest to zadanie łatwe. To czy czytelnik naszej długiej pracy zechce się w nią zagłębić zależy od kilku czynników. Biorąc pod uwagę je wszystkie - warto zastosować się do 10 zasad, które na pewno, chociażby w niewielkim stopniu przyczynią się do tego, że nasza analiza czy sprawozdanie wydadzą się bardziej interesujące!

10 zasad tworzenia przyjaznych oku analiz, sprawozdań, raportów i referatów.

1. Stwórz plan działaniaPewien wybitny szachista powiedział kiedyś, że lepiej grać według kiepskiego planu, niż wykonywać posunięcia całkowicie bez niego. Zasada nr 1 nie sprawi, że analiza sama w sobie stanie się ciekawsza - ale zdecydowanie uprości Ci proces jej tworzenia, co z kolei może przełożyć się na bardziej interesujące wnioski. Pamiętaj! - przed rozpoczęciem działania, poświęć chwilę na dopracowanie strategii, według której będziesz tworzył swój projekt i zapisz co dokładnie powinno się w nim znaleźć.

 

2. Zainteresuj tytułem analizy lub projektuNajlepszy na świecie produkt sprzeda się dużo gorzej jeżeli zostanie wystawiony w badziewnym opakowaniu. Tytuł jest czymś w rodzaju opakowania dla naszej pracy - im ciekawszy będzie tym bardziej skłoni czytelnika do przeczytania naszego raportu czy sprawozdania. Pamiętaj! - Warto poświęcić nieco więcej czasu nad doborem tytułu dla naszej analizy. Zastanów się czy obecny tytuł byłby zachęcający dla Ciebie samego.

 

3. Dostosuj styl pisania do grona odbiorcówCzy praca napisana dla profesora ekonomii powinna zawierać te same zwroty co praca napisana dla osoby, która nie miała wcześniej styczności z ekonomią? - Oczywiście ze nie! Im bardziej wyedukowany odbiorca, tym bardziej zaawansowanych zwrotów możesz używać. Pamiętaj! - Jeśli będziesz używać niezrozumiałych słów, Twoi czytelnicy stracą zainteresowanie analizą. z drugiej strony, pisząc w pospolity sposób, Twoja praca straci na wartości w oczach specjalisty.

 

4. Przedstawiaj efekty swoich analiz w postaci graficznejAby urozmaicić swój projekt, możesz zawrzeć w nim różnego rodzaju wstawki graficzne, które zwiększą zainteresowanie czytelnika. Przykładowo, ten sam fragment tekstu można przedstawić na dwa sposoby:

A) Sposób I 

     Ciekawą formą analizy jest porównanie stóp zwrotów z akcji ze stopami zwrotu z indeksu w celu oszacowania ryzyka systematycznego spółki. W roku 2010 Akcje spółki XYZ rosły o 1,2% natomiast indeks o 2,1%.  W 2011 roku akcje stracił na wartości o 5,2% natomiast indeks o niespełna 3%. Podobna tendencja utrzymywała się w kolejnych latach. Rok 2012 to 2,2% wzrostu akcji oraz 2,5% wzrostu indeksu. Rok 2013 to czas 3 procentowego wzrostu akcji i 4 procentowego wzrostu wartości indeksu, natomiast rok 2014 był optymistyczny dla całego rynku, warto mieć jednak na uwadze, że stopy zwrotu akcji rosły o 7,6% przy czym indeks zyskał na wartości o prawie 10% (...).

Czytało się przyjemnie? ... nie sądzę! sprawdźmy jak można uatrakcyjnić tą samą analizę stosując wstawki graficzne w postaci prostego wykresu kolumnowego.

B) Sposób II

Ciekawą formą analizy jest porównanie stóp zwrotów z akcji ze stopami zwrotu z indeksu w celu oszacowania ryzyka systematycznego spółki.

Jak napisać dobrą analizę?

Jak widać na powyższym wykresie, we wszystkich z analizowanych okresów stopy zwrotu z indeksu znacząco przewyższają stopy zwrotu z akcji analizowanej spółki (...).

 

5. Nie pisz jednym długim ciągiemPrzyhamuj! Choć może Ci się wydawać, że to co tworzysz jest mega ciekawe, to efekt pracy napisanej jednym długim ciągiem jest co najwyżej odpychający... Pamiętaj! - Staraj się oddzielać wątki akapitami lub stosując nagłówki, dzięki którym czytelnik w najgorszym przypadku będzie mógł pominąć fragment tekstu, który interesuje go najmniej.

 

6. Wykorzystaj przyciągającą moc liczbw ciągu tysięcy liter, każda cyfra będzie czymś wyjątkowym! Warto mieć na uwadze, że cyfry w szczególny sposób przyciągają uwagę czytelnika. Jaki artykuł przeczytałbyś jako pierwszy? - "Dowiedz się jak sprawić by nasze analizy i sprawozdania były bardziej interesujące" czy może... "Poznaj 10 zasad, dzięki którym Twoje analizy będą cieszyły się większym zainteresowaniem!" :-). Pamiętaj! - Niekiedy warto wykorzystywać liczby w tytułach naszych sprawozdań, aby przyciągnąć uwagę czytelnika.

 

7. Im mniej literówek tym lepiejChoć literówki zdarzają się każdemu, to ich nadmiar sprawi, że stracisz w oczach swojego recenzenta. Warto mieć na uwadze, że jedna literówka, która  dla Ciebie może oznaczać jedynie "przypadkowe kliknięcie literki na klawiaturze" w niefortunnych okolicznościach może sprawić, że zostaniesz odebrany za osobę nie znającą ortografi (np. wskaźnik unieruhomienia), lub osobę mającą problem z językami obcymi (np. Returyn On Assets). Pamiętaj! - pisząc swoją analizę w wordzie masz ułatwione zadanie, gdyż wszystkie błędy zostaną automatycznie podkreślone na czerwono. Jeśli preferujesz jednak "ręczne" pisanie swoich prac, ciekawą alternatywą może okazać się przekazanie pracy do przeczytania przez bliską Ci osobę, która będzie mogła skorygować ewentualne literówki lub wyraźne błędy składniowe.

 

8. Powołuj się na autorytety -  Cytaty znanej, szanowanej osoby z dużym dorobkiem naukowym mogą sprawić, że Twoja praca zyska na wartości! Zdecydowanie łatwiej jest uzasadnić dane zjawisko mając po swojej stronie opinie autorytetu niż działając na przekór niej. Na przykład możesz napisać: "Wskaźnik bieżącej płynności finansowej dla firmy X przyjmuje wartości 1,67 - uważam, że jest to odpowiedni poziom"  lub "Wskaźnik płynności finansowej dla firmy X przyjmuje wartość 1,67 - opierając się na normach przyjętych przez profesora Gabrusewicza możemy stwierdzić, że płynność firmy X nie budzi żadnych zastrzeżeń

 

9. Staraj się odróżniać fakty od interpretacji - Nadmierna, nieuzasadniona interpretacja faktów, która jest sprzeczna z przekonaniami czytelnika może sprawić - że uzna on Twoją pracę za błędną. Wbrew pozorom w niektórych sytuacjach bardzo ciężko jest zachować obiektywizm. Pamiętaj! - Mając do dyspozycji dane ilościowe, staraj się wyciągać oczywiste wnioski  na ich podstawie (nie pomijając danych jakościowych). Wszystkie osobiste opinie na dany temat, które są jedynie Twoją interpretacją zachowaj jednak dla siebie.

 

10. Nie przesadzaj z formą - Chociaż zarówno efekty kolorystyczne jak i różnego typu wielkości czcionki są dość efektowne i mogą sprawić, że nasze projekty staną się bardziej czytelne to nie należy nigdy z nimi przesadzać. Pamiętaj, że to właśnie wartość merytoryczna Twojej analizy stanowi dla czytelnika największą wartość. nADmiAR eFektÓW SPecJALNyCH MożE ZEPsuĆ CałY EfeKt :-).

     Chociaż wszystkie powyższe zasady mogą wydać się dość oczywiste, to ich zastosowanie gwarantuje zwiększenie jakości Twoich prac-  zarówno sprawozdań i raportów jak i różnego typu analiz. 

 

Masz własne zdanie na ten temat i pomysł na zasadę nr 11? podziel się nią z wszystkimi!

Write a comment

Comments: 10
  • #1

    Abramis (Saturday, 20 September 2014 19:09)

    Ribi to ja mam wiele do zarzucenia Tobie, w tym wpisie.

    Odniose sie do pkt.

    1.
    Kiepskiego szachiste widziales, napisze to wszytko bez polskich znakow. Najpierw trzeba znac co dany szachista wie. Moim zdaniem odnosisz sie, do kwestii dosc trywialnych. Gramy jak przeciwnik pozwala. Moim zdaniem to jest glupota. To jest dzialanie reakcyjne, a nie tworzace.

    2.
    No tutaj to jakby nie patrzyl, to masz wiedze 0. Nie produkujesz niczego. Jak tak ludziom chcesz tlumaczyc, to czekam na efekty w przyszlosci. Tutaj zostalem obrazony przez Ciebie, bo piszesz, ze gowno mozna sprzedac, czyli je mozna wyprodukowac. Wychodzisz z zalozenia, ze wszystko pojdzie. Naprawde pomysl...

    3.
    Kolejny blad, bo zawsze pisze sie dla ludzi o braku pojecia. Nigdy nie pisze sie dla ludzi o wiedzy, bo oni tylko moga ja skonfrontowac. Jak dla mnie to minus ogromny, by taki argument wogole powstal.

    4.
    Tak, to co napisales warto robic. Tylko to jest wylacznie lechtanie samego siebie.

    5.
    Tutaj tak sie robi zawsze. Jak ktos tego nie wie, to gratulowac.

    6.
    Tutaj, to wyglada jak proszenie sie o wizyty na serwisie.
    Ribi, nie masz wiedzy takiej, ktora Tobie daje przewage. Bo nie bedac skromnym, to teoretyczna, jak i praktyczna wiedza zabije Twoje argumenty. A Ty takiej wiedzy nie posiadasz, choc zapewne konczysz "dobry""uniwerek

    7.
    Literowki wyjasnilem na poczatku.

    8.
    Powolywanie sie na autorytety... Super, bo jak widac ja mam inne, Ty inne.

    Twoj cytat z bloga:
    "Wskaźnik bieżącej płynności finansowej dla firmy X przyjmuje wartości 1,67 - uważam, że jest to odpowiedni poziom" lub "Wskaźnik płynności finansowej dla firmy X przyjmuje wartość 1,67 - opierając się na normach przyjętych przez profesora Gabrusewicza możemy stwierdzić, że płynność firmy X nie budzi żadnych zastrzeżeń.

    Wytlumacz mi dlaczego 1,67 w plynnosci jest lepsze niz 1,65, 1,00 2,07 itd. Napisze jedno, nie wiesz na czym plynnosc polega :) Nie chodzi o ta wartosc, bo moim zdaniem nie masz wiedzy co ona oznacza...

    9.
    Tutaj zgodze sie po calosci. Szkoda, ze nie masz wiedzy na reszte tematow. A to boli, bo jak chcesz to udowodnie Tobie jak bola bledy, ktorych nie chcialem tykac.

    10.
    Niestety forma wieksza niz tresc. Za malo znasz kwestie produkujace efekty. Znasz tylko efekty... Ale to Twoja sprawa

  • #2

    naczyniak (Saturday, 20 September 2014 20:10)

    9/10 stosuje, jednego nie jestem pewien :-D

  • #3

    Jensey (Saturday, 20 September 2014 23:57)

    Odnosnie pkt 10 to moim zdaniem kolory prezentuja sie wrecz wysmienicie i takowych nigdy za wiele :].

    Co do kolegi od 1 komentarza to chyba ktoś tu chce się dowartościować. Nie tedy droga mlody, troche wiecej pokory i mniej prozniactwa.

  • #4

    Abramis (Sunday, 21 September 2014 16:54)

    Kolego Jensey,

    Akurat nie muszę się dowartościowywać :) Zapewne mam więcej lat niż Ty, ale nie o tym :)

    Wytknąłem bardzo proste błędy, a znam się na AF, bo Ribi (taki jest jego nick na Grze Giełdowej) dopiero się uczy.

    Oczywiście podejście jest sprawą każdego z nas, tylko to nie musi się każdemu podobać. Mi się spodobały pewne punkty, ale więcej z nich nie. Lepiej jest chwalić za dobre, a ganić za złe niż głaskać po głowie. i na siłę szukać pozytywów.

    Autor wpisu jest dobry w liczeniu i co sam mu tłumaczyłem, musi zdobyć wiedzę na tematy o wiele bardziej teoretyczne, by rozumieć całość. Jak na razie on rozumie wycinek AF, który akurat jest bardzo prosty, większym wyzwaniem jest pojęcie AF jako aspekt sektora, makro oraz branży.

    Tego do dziś nie widzę, co gorsza widzę chęć pójścia na skróty i dlatego napisałem to co napisałem. Ubarwianie i kreowanie rzeczywistości nie jest AF. Taką sztukę posiadają jedynie bankowcy, którzy są w tym temacie o niebo lepsi i mamią wielu ludzi :)

  • #5

    Wojtek (Monday, 22 September 2014 09:31)

    Wpis ciekawy i na pewno przydatny.
    W drugim punkcie jednak warto byłoby przedstawić to tak, że nawet najlepszy produkt można spieprzyć złą prezentacją - jakoś tak pozytywniej to brzmi i nie zostawiasz miejsca do sugerowania, ze sam wciskasz coś, co jest słabe.

    Kolega Abramis powinien częściej uprawiać seks, bo wydaje się nieco nerwowy :)

  • #6

    arnolddgt (Monday, 22 September 2014 09:33)

    "Krytyka, to zemsta umysłów jałowych nad twórczymi" - Maryla Wolska
    Ribi bardzo ciekawy wpis. Ja staram się również by analiza był opruszona poczuciem humoru - jakaś dygresja, żarcik dowcipne porównanie. To pozwala na małą odskocznie i daje czytelnikowi subtelne rozluźnienie w przyswajaniu teorii, liczb, strategii.

  • #7

    Jensey (Monday, 22 September 2014 14:53)

    * Abramis
    ...Człowieku, a co AF ma do artykułu "10 zasad na ciekawsze analizy" ??!. Nie wiem czy Ci się artykuły pomyliły czy coś w głowie poprzewracało. Swoje żale wylewaj w odpowiednim do tego miejscu - bo są całkowicie nie na temat i sam się w nich gubisz.

    *2 Primo - Twoje komentarze czyta się cholernie ciężko, są tak prymitywne i aroganckie, że nawet osobom pośrednim ciśnienie skacze.

  • #8

    Skit (Monday, 22 September 2014 18:43)

    Abra, czekamy na Twojego bloga, który będzie lepszy od bloga Ribiego, bardziej merytoryczny, lepszy graficznie, będzie miał większą liczbę czytelników, będzie bardziej przejrzysty. No i nie zapominajmy o prostym języku dla laików :)
    W ogóle, najlepiej gdybyś na nim nauczył wszystkich AF od podstaw - ja się piszę i chętnie będę czytał :)

  • #9

    Abramis (Friday, 26 September 2014 19:24)

    Jensey

    Wyluzuj, bo jeszcze Tobie żyłka pęknie i będzie tragedia.

    Skittles

    Wiesz jakbym miał tyle czasu co ma Ribi, to na pewno. Po za tym ja robię analizy "zawodowo", jak ktoś płaci i mam czas na zrobienie tego. Więc akurat taki bezczelny uśmieszek nie jest potrzebny do niczego, bo akurat paru osobom w życiu zrobiłem poradnik z objaśnieniami czego się nauczyć, co omijać.

    Tak na koniec, jakoś do dzisiaj nikt nie zrobił pełnej analizy AF, jest jedynie analiza wskaźnikowa (czyli najprostsza).

    Ja na swoim blogu w miarę możliwości czasowych będę zamieszczał to co jest AF, a nie robienie wykresów, liczyć momentami cuda. Tyle tylko, że ja nie idę na skróty, można podać wszystko w tabelach, wykresach by ładnie lśniło i było "ciekawe dla oka". U mnie jest i będzie sporo txt z tabelami lub obrazkami (coś dla Ciebie) :)

  • #10

    Abramis (Saturday, 27 September 2014 17:29)

    A tak na koniec, to akurat dobrze, że wycofałem się z projektu na Grze Giełdowej, by zrobić pełną analizę. Akurat wynikała z aspektów pracy, a nie specjalnego działania.

    Po tym co widzę, to zrobiłem dobrą rzecz. Bo nie chcę się podpisywać pod ludźmi co "robią", a potem jak ktoś coś wyjmie to jest "fun". Z takimi ludźmi to nie chcę pracować, bo ich pogląd to jest jak chorągiew na wietrze.

    A i Skittles, Ty akurat dobrze oddajesz powyższe. Nie zapomnij o żelu jak Real Madryt.