Symulator giełdowy

            Większość inwestorów giełdowych, już po kilku miesiącach a nawet tygodniach inwestowania doznaje wielkich rozczarowań związanych z poniesioną stratą lub nawet osiągnięciem zysku dużo mniejszego od zysku zamierzonego. Czy można się przed tym zabezpieczyć rozpoczynając swoją przygodę na giełdzie ...? Otóż w pewnym sensie tak...

 Mając teoretyczną wiedzę na temat inwestowania w papiery wartościowe takie jak akcje, inwestor giełdowy bardzo często czuje się zbyt pewny siebie przy podejmowaniu swoich decyzji. Często zapomina się wtedy o konsekwencjach nieprzemyślanych zakupów ze względu na brak obeznania na rynku. Aby zapobiec takiemu stanu rzeczy, warto przed rozpoczęciem inwestowania realnej gotówki zacząć swoją przygodę z Giełdą Papierów Wartościowych na symulatorze. Podstawowe pytanie brzmi "Ile czasu powinienem spędzić na symulatorze aby efektywnie inwestować w rzeczywistości?" - Niestety nie istnieje konkretna odpowiedź. Dla niektórych może być to miesiąc, kwestia obeznania się w składaniu zleceń, dla innych natomiast nawet kilka lat zabawy na symulatorze może okazać się niewystarczająca. Co ma więc na celu gra na opisywanym symulatorze giełdowym ? Otóż inwestując wirtualne pieniądze możemy sprawdzić jak bardzo nasze wyobrażenie o giełdzie pokrywa się z naszymi przekonaniami. Jeżeli zdecydowanie największa część inwestorów popełnia duże błędy przy swoich pierwszych inwestycjach, to po co dokonywać ich w rzeczywistości ?  Fakt - dobrze jest czasem uczyć się na błędach, ale czy na pewno musimy tracić na to swoją ciężko zarobioną gotówkę, jeżeli możemy uczyć się na symulatorze nie tracąc ani grosza?

Oczywiście inwestycje wirtualne znacząco różnią się od tych rzeczywistych - przede wszystkim emocjami. Emocje uważane są przez większość inwestorów główną przyczyną strat. Zależność tą opisuje wiele książek związanych z psychologią inwestowania.  Wiele błędów związanych z naszymi emocjami, możemy po części "wyłapać" i zwalczać na symulatorze. Do przykładowych błędów powiązanych z psychologią inwestowania należy m.in. niecierpliwość, niezdyscyplinowanie czy też brak samokontroli.

             Aby skutecznie uczyć się inwestować na symulatorze, zaleca się jednoczesne studiowanie teorii i wirtualne inwestowanie kapitału. Nowicjusz zdobywając teoretyczną wiedzę na temat rynków kapitałowych może wykorzystywać ją w praktyce, utrwalając tym samym zdobyte niedawno informacje. Aby założyć konto i grać nieistniejącą gotówką nie musimy mieć żadnej konkretnej wiedzy - to przecież nic nie kosztuje ! 

Według mojej subiektywnej opinii jednym z najdokładniejszych i najprostszych symulatorów giełdowych jest serwis internetowy: http://gragieldowa.pl/Serwis ten stworzony został dla wszystkich tych, którzy chcą spróbować swoich sił na rynku kapitałowym, ale nie czują się gotowi aby inwestować realnie zarobione pieniądze. Serwis ten pomaga również wyłapywać nasze własne błędy i skutecznie je eliminować. Na portalu istnieje możliwość stworzenia własnego portfela inwestycyjnego ze stanem gotówki odpowiadającemu naszym realnym środkom, które w przyszłości chcemy powierzyć Giełdzie Papierów Wartościowych.

Jak zacząć na www.gragieldowa.pl? 

Przede wszystkim powinniśmy założyć konto. Proces ten jest bardzo prosty, w samej zakładce powinniśmy wypełnić następujące dane:

Zacznijmy od loginu - będzie on służył nam przez cały etap grygiełdowej. Dzięki wybranemu nickowi inni gracze będą mogli oglądać nasz profil lub sprawdzać jak wysoko w rankingu się znajdujemy... Po wypełnieniu wszystkich pozycji i zapoznaniu się z regulaminem zaznaczamy okienko "Akceptuję" i zakładamy konto.

Każdy nowy gracz na starcie jest właścicielem "portfela podstawowego" o wartości 100 tys zł.

     Przejdźmy więc do zakupu pierwszego pakietu akcji! Załóżmy, że jesteśmy zainteresowani zakupem akcji spółki ASBIS. Chcąc dokonać zakupu akcji wybranej spółki przyciskamy na "zlecenie", który znajduje się w lewym górnym rogu.

Podstawową czynnością, którą powinniśmy teraz wykonać jest wybranie nazwy interesującej nas spółki, której akcje zamierzamy kupić. Odnalezieniu spółki ASBIS przechodzimy niżej do określenie ilości akcji, którą zamierzamy nabić. Załóżmy, że będzie to 1926 akcji po cenie 5,25 zł każda. Oprócz limitu ceny ceny gracz może ustawić zlecenie PKC - które zostanie zrealizowane natychmiast po każdej cenie. (uwzględniając 15 minutowe opóźnienie portalu). Następnie możemy wybrać przez jak długi okres nasze zlecenie ma zostać aktywne. Załóżmy, że będzie to 1 tydzień. a co z limitem aktywacji? otóż jest to funkcja dla nieco bardziej wprawionych graczy. Dopiero po wpisaniu "limitu aktywacji" i osiągnięciu przez kurs akcji tego limitu nasze zlecenie zostanie aktywowane. Narzędzie te możemy zastosować, gdy posługujemy się analizą techniczną a zlecenie zakupu chcemy złożyć dopiero wtedy, gdy kurs akcji przebije poziom najbliższego oporu - co będzie zapowiedzią dalszych wzrostów. 

Po lewej stronie, ukaże nam się podsumowanie naszego zlecenia. Widzimy, że łączny koszt tej transakcji po uwzględnieniu prowizji wynosi 10 151 zł. Niestety ze względu na niewystarczającą ilość posiadanej gotówki (97,93zł) zlecenie nie będzie mogło zostać poprawnie zrealizowane.

Kupiliśmy akcje! co dalej? 

Po dokonaniu zakupu pierwszego pakietu akcji, inwestor ma możliwość oglądania ich w swoim portfelu.

Rubryka "kurs" pokazuje nam aktualną wartość nabytych akcji. Stopa zwrotu jest stosunkiem aktualnej ceny akcji do ceny jej nabycia -1. Procentowa stopa zwrotu automatycznie przelicza utracone procenty na gotówkę, co odnajdziemy w rubryce "Zysk Strata (?)". Obok znajduje się przeliczona aktualna wartość naszego pakietu akcji oraz ich procentowy udział w naszym portfelu. Pamiętaj, że aby bardziej "urealnić" swoje inwestycje na symulatorze możesz stworzyć nowy portfel, w którym sam zdecydujesz jaki powinien być stan jego gotówki oraz nazwa.

Film instruktażowy:

Write a comment

Comments: 1
  • #1

    Bennz91 (Sunday, 02 March 2014 23:29)

    Masz rację, taki symulator to naprawdę pomocne narzędzie dla nowicjuszy :) Pamiętam jeszcze mój czas nauki na symulatorze, kiedy za wszelką cenę chciałem wejść w jakąś pozycje za nierozsądną cenę a potem tylko widziałem, jak wszystko świeciło się na czerwono. Dodatkowo stopy zawsze ustawiałem jak najciaśniej, żeby nie daj boże nie stracić. Dzisiaj wiem, że na łapaniu dołków i szczytów można najwięcej pieniędzy przepuszczać koło nosa. Z czasem nauczyłem się także tej jakże ważnej cierpliwości i dyscypliny, która jest największym przyjacielem każdego inwestora - właśnie dzięki "gragiełdowa.pl" :)